Bez podpisywania umowy na start i bez ryzyka. Jeśli po próbie zrezygnujesz — oddajesz czujnik, a my zwracamy opłatę za montaż.
Trzy kroki, nie trzy plany do wyboru — przechodzisz je po kolei.
Wywóz szamba kosztuje zwykle 250–500 zł miesięcznie. Bez czujnika zamawia się „na oko", z zapasem — czyli przy zbiorniku wypełnionym w 60–70%. Z czujnikiem jedzie się wtedy, kiedy naprawdę trzeba, co daje zwykle dwa, trzy kursy mniej w roku.
Mówimy to uczciwie: w pierwszym kwartale tego nie zobaczysz — ten rachunek zamyka się w skali roku. Przez trzy miesiące próbne kupujesz spokój i pewność, że nic Cię nie zaleje, a nie natychmiastową oszczędność.
Najpierw trzy miesiące próbne, potem wybierasz sposób płatności.
Samo układanie tras daje wobec doświadczonego dyspozytora około 3%, nie 20% — Państwa dyspozytor i tak grupuje odbiory po okolicy. Nie sprzedajemy oszczędności na paliwie, bo jej po prostu nie ma w takiej skali.
Wartość jest gdzie indziej: nie jedziecie tam, gdzie nie trzeba (czujnik mówi „jeszcze nie") i wracacie na zlewnię z pełną beczką. Policzone dla jednego pojazdu: około 600 zł miesięcznie ostrożnie, do 1 500 zł przy klientach z zaworem w płocie.
Odpowiadamy w jeden dzień roboczy. Bez prezentacji na godzinę — po prostu rozmowa o Państwa trasach.